REKLAMA

Lew Lębork. Piłkarki są wyjątkowo zacięte i twarde

11:57, 05.10.2017 | A.D
REKLAMA
Skomentuj

Piłka to sport nie dla kobiet? Lęborskie zawodniczki obalają ten stereotyp.

Kobieca drużyna piłkarska Lew Lębork powstała w 2015 roku w odpowiedzi na ogromne potrzeby aktywizacji kobiet z terenu całego powiatu, głównie gmin wiejskich. Dość odważny pomysł namówienia kobiet do gry w piłkę nożną okazał się strzałem w dziesiątkę – już na pierwszy trening zgłosiło się ponad 30 dziewcząt i kobiet. Dzisiaj, gdy drużyna ma już na swoim koncie wiele sukcesów, zainteresowanie grą w klubie jest jeszcze większe.

- Klub rozwija się dość intensywnie, a zainteresowanie nim wciąż rośnie. Piłka nożna zdobyła dużą popularność wśród kobiet. Widać to po meczach - pojawia się coraz więcej kibiców i zgłoszeń do klubu - mówi Andrzej Kurzydło, trener drużyny Lew Lębork.

Choć klub ma dopiero dwa lata, na swoim koncie ma już wiele osiągnięć. Jest to między innymi: I miejsce w turnieju LEO CUP 2017, I miejsce w turnieju Kaszub Cup 2017 i obecne V miejsce w III Lidze Piłki Nożnej Kobiet PZPN. Trzy zawodniczki Lew Lębork są powoływane na zgrupowania Kadry Województwa Pomorskiego, z czego jedna cyklicznie gra w pierwszym składzie.

- Kobieca drużyna piłkarska Lew Lębork swoim zaangażowaniem i duchem sportowym udowodniła, że piłka nożna potrafi łączyć we wspólnej pasji nie tylko mężczyzn, ale i kobiety. Nasze panie chętnie uczestniczą w treningach i chcą nadal brać udział w rozgrywkach ligowych oraz turniejach sportowych - mówi Piotr Grudzień, Prezes KTS-K Lew Lębork.

Wygląda więc na to, że kobiety grające w piłkę nożną dorównują poziomem mężczyznom. Choć jak twierdzą dziewczęta z drużyny Lew Lębork, swoją zaciętością do gry często nawet udowadniają, że mogą grać lepiej.

- Zaciętość w grze jest znacznie większa niż u mężczyzn, to widać. Kobiety są bardziej agresywne w sporcie. Nikt jednak nie powiedział, że jest to wada. Wręcz przeciwnie, to pozytywna cecha, jeśli chodzi o sport - mówi Agnieszka Zielińska z Zwartowa. 

- Piłka nożna to sport, który uprawiam od małego i czuję się z tym świetnie. Przed każdym meczem kibicuję polskiej drużynie, to dla mnie naturalne. Jestem z tym związana - dodaje Aleksandra Świderek z Lęborka.

- Chłopcy byli zaskoczeni na początku, że gram w piłkę. Ale już się przyzwyczaili i nawet ze sobą rywalizujemy. Jeśli chodzi o rodziców, to wspierają mnie w tej pasji jak tylko potrafią. Piłka nożna nie przeszkadza mi w bardziej kobiecych zainteresowaniach. Szczerze mówiąc, to i tak jest ona na pierwszym miejscu - mówi Łucja Tabor z Lęborka.

 

 

 

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

DominiaDominia

2 0

Super inicjatywa. Fajnie że Panie też potrafią rywalizować w sporcie niby męskim, z tego co zrozumiałam to są w wyższej lidze niż panowie z Pogoni - to miłe zaskoczenie. Brawa tylko tak dalej dziewczyny trzymam kciuki za Was. 16:49, 05.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BogdanBogdan

0 3

Koleżanko ale 3 liga kobieta jest najniższą z najniższych:) 14:24, 06.10.2017

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

SiwySiwy

2 0

3 liga napewno jest znacznie wyższa niż gra np na orliku ale bardzo wielu mężczyzn nie nadaje sie nawet do gry na blokowisku z jedna bramką 20:55, 06.10.2017


BogdanBogdan

0 4

Koleżanko ale 3 liga kobieta jest najniższą z najniższych:) 15:00, 06.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

DominiaDominia

3 0

Z wiedzy jaką zasięgnęłam nie masz racji Panie Bogdanie są też 4 ligi i ligi juniorskie młodziczek i to tylko chyba dlatego tak jest, że piłka kobieca dopiero się rozwija i to nie cieszy bo to dobry kierunek :) 21:05, 06.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OlusiaOlusia

2 0

Brawo Dziewczyny! Trzymam kciuki za Was! 13:20, 13.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© gle24.pl | Prawa zastrzeżone | 2017