Zamknij
REKLAMA

Wyrównane spotkanie z Kaszubią

13:06, 11.02.2018 | G.B
REKLAMA
Skomentuj

- To był kolejny sparing w którym testowaliśmy nowe osoby i nowe pozycje, było dużo roszad na boisku – mówił po meczu kapitan i trener Wojciech Musuła, zastępujący w sparingu z Kaszubią trenera Grzegorza Lewandowskiego (nieobecność z powodu ważnej uroczystości rodzinnej). – Mecz wyszedł nam dobrze, bramkę straciliśmy po prostym błędzie – dodał. 

Trener Lewandowski przed spotkaniem jasno nakreślił swoje taktyczne oczekiwania. Na boisku widzieliśmy więc cofniętego Łukasz Kłosa. W jego miejscu w ofensywie zagrał chwalony w ostatnim czasie Gracjan Miszkiewicz (zszedł 30 minucie z powodu drobnego urazu). W meczu wystąpiło też dwóch testowanych zawodników. W najbliższych dniach i tygodniach do gry powinni być zatwierdzeni nowi zawodnicy. Priorytetem oprócz potwierdzenia testowanych graczy jest pozyskanie drugiego bramkarza i skutecznego napastnika. 

Spotkanie Pogoni z Kaszubią było bardzo wyrównane. Jedyną bramkę meczu strzelił dla gości w 15 minucie Michał Drzymała. 


Kolejny sparing:
17 lutego 2018 (sobota) godz. 12 
Pogoń Lębork – GKS Przodkowo (III liga) 

 

Pogoń Lębork – Kaszubia Kościerzyna 0:1 (0:1) 
bramki: 0:1 Michał Drzymała (’15) 

Pogoń: Katzor – Michor, Musuła, Testowany, Janowicz, Łapigrowski, Miszkiewicz (’30 testowany, ‘82 Miotk), Stankiewicz (’46 testowany), Kłos, Krefft (’68 Kliński), Zanewycz (’75 Frącek) 

Kaszubia: Pupka-Lipiński (’46 Lipski) – Bucholc (’60 Krauze), Siemko, Sadowski (’50 Kozieniec), Knopik (’80 Stobiński), Żuraw, Wenta, Drzymała, Węgliński, Fol, Wąs (’84 Freda) 

(G.B)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© gle24.pl | Prawa zastrzeżone