Zamknij
REKLAMA

Wywiad z Marszałkiem

14:30, 07.05.2020 | K.L
Skomentuj
Fot: Renata Dąbrowska
REKLAMA

Marszałek Struk: „To największy kryzys gospodarczy w historii wolnej Polski”

– Potrzebna jest mobilizacja. Specjalnie dla przedsiębiorców stworzyliśmy platformę komunikacyjną, zawierającą kompleksową informację o dostępnej dla firm pomocy – mówi Mieczysław  Struk, marszałek województwa pomorskiego.

Trwa pandemia. Mamy nadal trudną sytuację medyczną. Ale zostawmy to na boku i  porozmawiajmy o gospodarce. Jak ocenia Pan przygotowaną przez rząd tarczę antykryzysową?

– Najlepiej ocenił ją sam rząd, ogłaszając po kilku dniach potrzebę wprowadzenia Tarczy 2.0. Doceniam gotowość do autorefleksji. Byłbym jednak spokojniejszy, gdyby zostały wprowadzone zapisy, o których od samego początku mówią przedsiębiorcy i samorządowcy, czyli praktycy. Tyle, że rząd naszych głosów nie słucha. Jeżeli działania mają być skuteczne muszą być proste i celne, tak żeby służyły odbiorcom, a nie dawały jedynie poczucie samozadowolenia pomysłodawcom. Nasze firmy potrzebują jak największego wsparcia w utrzymaniu płynności i w zachowaniu zatrudnienia. Musimy zmierzyć się z najpoważniejszym kryzysem gospodarczym w historii wolnej Polski. Rządzący muszą się na tym skoncentrować. Jest to dla mnie niepojęte, że najważniejsi ludzie w państwie zajmują się dziś wyborami prezydenckimi. Bez najmniejszego uszczerbku dla demokracji – zgodnie z konstytucją – można je przełożyć do czasu opanowania kryzysu. Ratowanie naszych firm to być albo nie być naszej gospodarki.

Co robi samorząd?

– Mamy pełną mobilizację na wszystkich poziomach samorządu terytorialnego i we wszystkich instytucjach i jednostkach samorządowych.  Dzięki tej współpracy udało się w krótkim czasie zachęcić do decyzji zmniejszających obciążenia lokalnego biznesu. Chodzi m.in. o ulgi w czynszach w lokalach komunalnych czy zwolnienia lub odroczenia w podatkach lokalnych. Samorząd województwa pomorskiego już zdecydował o przesunięciach w budżecie województwa na łączną kwotę 130 mln zł, aby zasilić szpitale czy wesprzeć przedsiębiorców poprzez uruchomienie pożyczek z zerowym oprocentowaniem. Dobra współpraca Wojewódzkiego Urzędu Pracy z powiatowymi urzędami też przynosi efekty. Pracownicy tych urzędów są bowiem na pierwszej linii współpracy z przedsiębiorcami.

Nie tak dawno rząd mówił o centralizacji, a może nawet likwidacji urzędów pracy.

– A my pytaliśmy: czy jeżeli w jakiejś miejscowości dawno nie było pożaru, to należy zlikwidować straż pożarną? Dzisiaj widzimy jak bardzo są potrzebni ci „strażacy z urzędów pracy”. Znakomita część funduszy adresowanych do przedsiębiorców trafia za pośrednictwem Wojewódzkiego Urzędu Pracy i Powiatowych Urzędów Pracy do firm. Dzięki nim już dzisiaj możemy mówić o tysiącach pracowników, którzy mają zabezpieczone środki do życia. Należy przy tym zauważyć, że narzędzia, którymi się posługują nie są jeszcze doskonałe, są testowane w boju. A przepisy i ich interpretacje ulegają dynamicznym zmianom. Po drugiej stronie znajduje się przedsiębiorca ze wszystkimi swoimi obawami, zobowiązaniami, niepewnością jutra, często niezrozumieniem zawiłych przepisów czy przesadnie rozbudowanych procedur.

Na co mogą liczyć przedsiębiorcy?

– Uruchomionych jest kilka form wsparcia. W Wojewódzkim Urzędzie Pracy można skorzystać z dofinansowania kosztów wynagrodzeń w przypadku przestoju ekonomicznego lub obniżonego czasu pracy. W urzędach powiatowych na pomoc w pokryciu części kosztów prowadzenia działalności gospodarczej mogą liczyć samozatrudnieni. Natomiast mikro, mali i średni przedsiębiorcy oraz organizacje pozarządowe mogą otrzymać dofinansowanie części kosztów wynagrodzeń pracowników oraz należnych od nich składek na ubezpieczenie społeczne. Ponadto, mikro przedsiębiorcy mogą liczyć na pożyczki w wysokości 5 tys. zł z szansą na umorzenie.

Jak to wygląda w liczbach?

– Na mój wniosek zostały uruchomione środki z rezerwy Funduszu Pracy w łącznej wysokości 71 mln zł. Środki te przekazane z ministerstwa pracy, za pośrednictwem Wojewódzkiego Urzędu Pracy, trafiły PUP-ów i są przeznaczone na dofinansowanie wynagrodzeń i pokrycia części kosztów działalności prowadzonej przez samozatrudnionych. Dodatkowo, na mój wniosek, powiatowe urzędy otrzymały środki w wysokości 63 mln zł pochodzące również z Funduszu Pracy, które są przeznaczone na pożyczki.

Dochodzą do tego działania prowadzone bezpośrednio przez Wojewódzki Urząd Pracy. Dane liczbowe i angażowane kwoty zmieniają się każdego dnia, około 70 proc. wniosków ma jakieś niedociągnięcia. Jednak tam, gdzie zawodzi elektronika, pojawiają się pracownicy WUP, którzy pomagają przedsiębiorcom w ich poprawieniu. Do tej pory 75 wniosków trafiło do wypłaty. Szacowana wartość pomocy, ze względu na liczbę złożonych do dzisiaj wniosków, stanowi łączną kwotę ponad 114 mln zł. Z tego ponad 40 mln zł dotyczy przestoju ekonomicznego, a ponad 73 mln zł obniżonego czasu pracy.

Ile miejsc pracy w ten sposób uda się uratować?

– Złożone wnioski dotyczą prawie 32 tys. pracowników, ale te dane nie są jeszcze precyzyjne. Urząd cały czas je uaktualnia.

Jak WUP radzi sobie z natłokiem dodatkowej pracy?

– Dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy  Joanna Witkowska wraz z zespołem podjęła wiele ponadstandardowych działań. Jednym z nich jest uruchomienie infolinii, która już obsłużyła tysiące rozmów. Pamiętajmy, że to niestety wciąż początek. Liczba wniosków rośnie, bo rośnie liczba firm decydujących się na wsparcie i go potrzebujących. W ślad za tymi potrzebami kolejni pracownicy urzędu są przeszkalani do obsługi systemu i opracowywania wniosków.

Jak wyglądamy na tle innych województw?

– Wojewódzki Urząd Pracy w Gdańsku praktycznie od początku był gotowy do przyjmowania wniosków od przedsiębiorców. Jesteśmy jednym z pierwszych województw, które zebrało zapotrzebowanie z powiatowych urzędów, dzięki czemu mogłem wystąpić z wnioskiem o uruchomienie środków. Te środki już od 8 kwietnia pracują na rzecz naszych firm.

Codziennie pojawiają się nowe decyzje i pomysły. Gdzie przedsiębiorcy mają szukać informacji?

– We współpracy z naszymi jednostkami, jak: Agencja Rozwoju Pomorza, Pomorski Fundusz Pożyczkowy oraz Pomorski Regionalny Fundusz Poręczeń Kredytowych stworzyliśmy specjalną platformę komunikacji w postaci strony internetowej dedykowanej przedsiębiorcom. Strona, zawiera kompleksową informację i wszelkie wskazówki czy przekierowania do instytucji, które świadczą pomoc dla firm. Zachęcam do odwiedzania www.pomocdlafirm.pomorskie.eu.

Źródło: Express Biznesu

(K.L)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz