Zamknij
REKLAMA

UWAGA! DW214 w końcu przejdzie solidny remont?

07:30, 20.04.2018 | A.D
REKLAMA
Skomentuj

Radny gminy Cewice, Czesław Miotk wystosował petycję ws. remontu drogi wojewódzkiej 214. Jej obecny stan, między innymi w miejscowości Łebunia, jest opłakany.

 

- Droga wojewódzka nr 214. miejscowość Łebunia. Droga od kilku lat czeka na remont wraz z chodnikiem. Obiecywano, że taki kompleksowy remont, z podniesieniem nawierzchni oraz wyłożeniem nowych chodników nastąpi w roku 2016. Wystąpiłem z pisemną prośbą w imieniu mieszkańców o pilny remont w/w drogi wojewódzkiej, przebiegającą przez Łebunię. ZDW po zapoznaniu wystosował odpowiedź, że w roku 2017 nie przyznano środków na kompleksowy remont tego odcinka drogi, oraz że z przyjściem wiosny wykonane zostaną remonty cząstkowe Nawierzchnia ta jest w tak tragicznym stanie, że w czasie opadów wzdłuż całej miejscowości stoi woda. Koleiny, wyrwy i zapadnięcia drogi – tak można podsumować ten odcinek jezdni.

Moim zdaniem cząstkowy remont jest bezzasadny i niewiele zmieni. Tutaj konieczne jest położenie nowego dywanika. Tym bardziej, że droga jest tak uszkodzona, że budynki znajdujące się w pobliżu ulicy Pomorskiej są stale ochlapane, zabrudzone, zabłocone wodą stojącą w drogowych wyrwach. Gdy poruszyłem ten problem, kierując stosowne pismo do ZDW w Gdańsku celem ustawienia płotów przeciwbłotnych otrzymałem odpowiedź negatywną. Mianowicie – owszem, istnieje możliwość ustawienia takich płotów, ale dopiero po otrzymaniu środków pieniężnych, a na dzień dzisiejszy ich nie ma… więc co dalej? Jak mamy się poruszać, gdy przejeżdżające samochody rozchlapują stojąca wodę, brudząc wszystko i wszystkich wokół? Jak przejść takim chodnikiem? Co zrobić gdy, co gorsza w części miejscowości chodnika w ogóle nie ma? Latem kilkukrotnie wzrasta natężenie ruchu, głównie przez bliskość morza. W ubiegłym roku pora letnia była dość obfita w opady i występował ten problem. W tym roku stan nawierzchni jest dużo gorszy, więc i dla nas, mieszkańców, odczuwalne będą skutki tych zaniedbań drogowych.

Wnioskowałem również do Zarządu Dróg Wojewódzkich o zamontowanie sygnalizacji świetlnej z ograniczeniem prędkości na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu ulic Pomorskiej i Sportowej. Duże natężenie ruchu drogowego oraz nadmierna prędkość nie pozwalają bezpiecznie przejść przez jezdnię. W odpowiedzi na to pismo Departament Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego poprosił ZDW w Gdańsku o opracowanie aktualnego natężenia ruchu, obciążenia ruchem pieszych, określenie widoczności oraz ilości zdarzeń drogowych. Wówczas dokonają oceny, czy istnieje taka potrzeba - czytamy w liście do redakcji, wysłanym przez Czesława Miotk.

(A.D)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© gle24.pl | Prawa zastrzeżone